Zadaj Pytanie
Za darmo i bez rejestracji!

Barotrauma

0 Odpowiedźi 91 Wyświetleń 2020-11-05 21:36:33 Forum Psychologiczne
Pytanie co do samej teorii. Czy prz silnej barotraumie przy skierowaniu powietrza z kompresora z niewielkiej odleglosci istnieje możliwość uszkodzenia plata czołowego mozgu Lub tutaj slowo kluczowe obicia mozgu przez zatokę czołową, które nie pozostawia śladu a mimo to może generować zmiany osobowosciowe? Wypadek stał się 9 dni temu, czekam na tk zatok, rezonans wykazał na 1 z ujęć brak aktywności pasma w korze czolowej ktory został opisany jako prawdopodobny artefakt (blad), niewielkie wzmocnienie miotelkowate lewego plata czolowego prawdopodobnie maly naczyniak oraz zgrubienie tylnej sciany zatoki czolowej po stronie odpowiadającej działaniu powietrza. Lekarz laryngolog zlecił badanie tk i nie wystawił konkretnej diagnozy na tym etapie poza wykazaniem przewleklego zapalenia zatok czolowych przy odziwo badaniu endoskopowym i skrzywienie przegrody nosowej. Jestem zapisany do neurologa. Objawy zaraz po urazie: uczucie pęknięcia naczynia krwionośnego w zadoleniu nosa między oczami, impulsywne możne u klucie w miejscu nad tym zadoleniem (obręb na wysokości zatoki jednoznacznie pod kością czola), uczucie zaś samej do środka zatoki materii organicznej porównywalne do drastycznego przesilenia przy pompowaniu kilku w z rzędu aż cos pęknie. odczuwam blokadę w refleksyjnym ysleniu - jakby spontaniczna odruchowo impulsowosc przy p rzemyslaniu czegoś przestała istnieć - uczucie pustki obszaru odpowiadającego za taki charakter w pomyslunku odczuwany w pelni obiektywnie przez szereg razy, nie ma to z wiazku z placebo lub czymkolwiek innym wczesniejszymi chorobami psychologicznymi neurologicznymi od ktorych bylem wolny. W tamtym momencie w zadoleniu nosa poczulem po uczuciu ze cos peklo i sie wessalo pisk- ujmujac obrazowo, odczucie jak pekniecie bebenka u uchu jednak takie odczucie w zadoleniu nosa. w tamtym momencie moj wech pogorszyl sie do 10% normalnego, to samo z poczuciem smaku jakby peknela zylka doprowadzajaca krew opuszek wechowych jednak na badaniu endoskopem malzowiny okazaly sie byc "zywe" z wygladu. Odczuwam tez brak odczuwania przejedzenia - moge jesc jesc i jesc. Dostalem leki na uspokojenie zeby wykluczyc stres pourazowy jako diagnoza i uspokojenie ogolne na wypadek traumy jednak takowej nie odczuwalem( hydroxyzyna) jednak nie odczuwam wogole jej skutkow, ten sam objaw jak przy ow wechu i smaku. Moje myslenie przez caly czas probuje zbaczac na labilnosc poprzez brak ow odczucia reflekcji, nie mam problemu zeby nie myslec labilnie- PODCZAS MYSLENIA jest bodziec typu odwolanie mysli do pamieci, jest bodziec typu gniew/radosc etc- uczuciowosc, ale do swobodnego myslenia brakuje tego zrefleksowania tej mysli zeby dawala uczucie swobody, zadowolenia z myslenia, jakby mozg musial myslec dookola zamiast miec ta normalna swobode- pełnosc myslenia /sytosc. Zwyczajnej satysfakcji prze mysleniu - te symptomy na dluzsza mete beda mogly powodowac zmiany osobowosciowe chodz utrzymuje stale ze to minie i nie skupiam sie na tym. Prosze o podejscie do tematu jako do porady ze wzgledu na miedzyludzka grzecznosc i ewentualne pokierowanie mnie ale kluczem jest dla mnie informacja czy moglo dojsc do faktycznego obicia mozgu. Nie podchodze do porad psychogennie, po prostu prosze o opinie obiektywne opierajac se o sam opis i dane jako, ze lekarze sa rozni, internet za to potrafi byc w trudnieszych przypadkach jak skarbnica wiedzy. Gdyby znalazl sie specjalista ktory pochyli sie nad opisanymi objawami, prosze o wstepny komentarz i kontakt do siebie.

loading...